Artykuły prasowe



Ten jeden dzień…

Ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu kobiety. Każda panna młoda chce czuć się oraz wyglądać wyjątkowo. Przyczyni się do tego perfekcyjny makijaż, którego zadaniem jest z jednej strony dyskretne i subtelne podkreślenie rysów twarzy oraz walorów urody, z drugiej zaś ukrycie mankamentów i niedoskonałości cery, takich jak przebarwienia, sińce pod oczami, zaczerwienienia. Korekta twarzy powinna również dotyczyć jej kształtu, który według obowiązującego kanonu piękna, powinien być zbliżony do owalu.

Makijaż ślubny łączy w sobie cechy makijażu dziennego i fotograficznego, dlatego ważne jest, aby sprawdzał się przed obiektywem aparatu i kamery. Powinien również być trwały i wodoodporny, a zarazem subtelny



Krok po kroku
Makijaż rozpoczynamy od nałożenia bazy rozświetlającej w celu wygładzenia, nawilżenia i odświeżenia skóry. Korektor, bardziej gęsty „brat” podkładu, to niezastąpiona broń przeciw niedoskonałościom cery. By kosmetyk dobrze spełnił swe zadanie, należy go dobrać do karnacji, problemu (inny na zaczerwienienia, inny na wypryski) i miejsca, w którym twarz ma być wyretuszowana. Przechodzimy do podkładu. Wybieramy wysoko kryjący, o płynnej konsystencji i naturalnym wykończeniu lub o pół tonu jaśniejszy od skóry klientki. Nakładamy go na twarz, powieki, usta oraz szyję, nie zapominając również o dekolcie. Na kości policzkowe nakładamy rozświetlacz, a całość utrwalamy pudrem transparentnym. To bardzo ważny element kończący etap przygotowania twarzy pod makijaż. Puder matujący nie odbija światła, co w połączeniu z połyskiem jest bardzo ważne przy fotografii. Wykonując tę czynność musimy pamiętać o światłocieniu, ponieważ połysk
i światło uwypuklają, uwydatniają poszczególne elementy, a mat i ciemny odcień zmniejszają je, chowają i cofają. Twarz modelujemy, delikatnie akcentując policzki różem, co nadaje odpowiednie wrażenie dziewczęcości i świeżości. Róż powinien ożywiać twarz, nadawać plastyczność i podkreślać kości policzkowe. Makijaż oczu powinien dodawać im należytego blasku, zapewniać spojrzenie, które będzie romantyczne i kuszące. W tym celu dyskretnie podkreślamy kredką linię wcześniej wyregulowanych brwi. Na powiekę nakładamy puder sypki, następnie używamy cielistego, matowego cienia bazowego. Czarną kredką obrysowujemy kształt oka w tzw. migdał. Gąbeczką rozcieramy kredkę w taki sposób, aby wykonać cieniowanie powieki w kształt banana. Dobieramy odpowiednie, współgrające z kolorem dodatków do stroju (bizuterii, kwiatów) pastele: łosoś, pomarańcz, róż, lawenda, błękit, jasna zieleń, kość słoniowa, beż czy czekolada, również z domieszką srebra, złota czy szarości. Wybieramy cienie zarówno matowe, jak i połyskujące. Połyskujących cieni możemy użyć na górnej powiece, w jej części wewnętrznej i środkowej, a także pod łukiem brwiowym, jak również na powiece dolnej (wyjątkiem są oczy wypukłe lub szeroko rozstawione). Natomiast w celu wzmocnienia rysunku oka nakładamy o kilka tonów ciemniejszy matowy cień w zagłębieniu powieki oraz w kąciku przy dolnej krawędzi rzęs. Kontur oka możemy podkreślić ciemniejszą
kredką, lekko ją rozcierając. Wykończeniem makijażu oka będzie precyzyjnie wykonana eye-linerem kreska oraz wytuszowane rzęsy. Usta panny młodej powinny być soczyste, świeże i połyskujące. Rozpoczynamy od obrysowania ich kształtu konturówką w kolorze pomadki lub o ton ciemniejszą. Staramy się skorygować ewentualną asymetrię warg (usta małe i wąskie obrysowujemy zewnętrznie, a duże i wypukłe wewnętrznie), po czym nakładamy pomadkę. Odciskamy nadmiar na chusteczce i wówczas utrwalamy pudrem fiksującym. Nadmiar strzepujemy pędzelkiem. Ponownie używamy trwałej szminki. Dodatkowa smuga błyszczyka rozświetli i powiększy usta. Na zakończenie cały make-up utrwalamy fixatorem w sprayu, co ma znaczący wpływ na jakość i trwałość makijażu.



PPHU IMS - wyłączny dystrybutor marki Stage Line w Polsce

BEAUTY FORUM POLSKA 5/2011